Gamera

Gamera Gamera jest jednym z najbardziej wymyślnych gigantów filmowych, jakie powstały. Jeżeli nie widzieliście, jak wygląda ten stwór, oto krótki opis – ogromny żółw z kłami niczym u wielkiego dzika. Mało tego, że jest tak zwinny, iż potrafi wywijać salta na specjalnie zamieszczonej rurze oraz strzelać tęczą. Prócz tego nie ma problemów w lataniu. W jaki sposób? To proste – chowa tylne nogi i używa zamiast nich silników, które ma gdzieś tam zamontowane. W Polsce Gamera nie był zbyt znanym i cenionym stworem, ale w Ameryce dorobił się on prawdziwej legendy. Wystąpił w sumie w dwunastu filmach pełnometrażowych, w których niemalże skopiowano koncept filmów z Godzillą w roli głównej. Gamera był i dobrym, i złym potworem – czasami atakował niewinną społeczność, równając miasta z powierzchnią ziemi, ale czasami walczył także z innymi, groźniejszymi potworami, które chciały zapanować na świecie. Co ciekawe, każdy z nich był tak wymyślny i wycudowany, że niekiedy naprawdę trudno było je opisać. Nawet nazwy postanowiono nadać im takie, by były trudne do wymówienia – z podobnej sławy (nadawania stworom dziwaczne imiona) słynął pisarz horrorów Howard Phillip Lovecraft. Gamera uchodził w Stanach Zjednoczonych za kogoś tak wielkiego formatu niczym Godzilla w Japonii.

Gamera
1 vote, 6.00 avg. rating (91% score)